• Unia jednoczy (prawie) wszystkich

    PiS ma poważny kłopot. Zohydzanie Unii Europejskiej w kraju, gdzie 80% obywateli opowiada się za obecnością we wspólnocie wymaga mozolnej pracy u podstaw i wszystkich rąk na pokładzie. W tej sprawie Kaczyński postanowił sprawdzić, czy zadziała prawidłowość wynikająca z doświadczenia z żabą. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Polak nadal prezydentem UE

    Wybór Donalda Tuska wydawał się być naturalny chociaż w ostatnich dniach nie tak oczywisty i pewny. Pewne jest dzisiaj natomiast to, że rząd PiS wystawił Polskę na śmieszność i zepchnął na odległy margines. Straty trudno będzie odrobić. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Zwody, faule i falstarty

    Problemem PiS jest nie tylko to, że nie potrafi rządzić dobrze. Kłopot polega na tym, że nie jest w stanie rządzić normalnie. Jest jak kiepska drużyna piłkarska, która przypadkiem objęła prowadzenie, ale dla której zmienia się zasady gry w trakcie meczu. Trzeba m.in. powiększyć bramkę po stronie przeciwnika, żeby udało się strzelić kolejnego gola. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Uprzywilejowane przejścia i przejazdy

    Jeśli ktoś mówi, że państwo powinno być tanie to odpowiem, że „tanie państwo” to państwo słabe, kiepskiej jakości, a nawet tandetne. Takiego państwa nie chcemy bez względu na to, kto akurat zasiada w drogiej limuzynie premiera. Jednak obecna władza obnosi się z przysługującymi jej przywilejami w sposób, który przybiera postać niebezpiecznej groteski. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Morawiecki na deskach

    Wicepremier Mateusz Morawiecki wolałby szybko zapomnieć o swoim wywiadzie dla Deutsche Welle. Być może chciał inaczej, ale wyszła katastrofa. Jaki zatem obraz wyłania się z tej rozmowy? Otóż „w Polsce nie jest tak źle, jak było w Trzeciej Rzeszy więc nie przesadzajmy”. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Dyplomacja na zakręcie

    Kto będzie nowym szefem polskiej dyplomacji? Pytanie jest dzisiaj bardzo aktualne, bo wszystko to, co działo się wokół exposè wygłoszonego przez Witolda Waszczykowskiego w sejmie wskazuje, że jego dni w resorcie są policzone. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Oklaski dla Pana Kazimierza

    Kolumna samochodów wioząca Antoniego Macierewicza jadąc z nadmierną prędkością wpadła na stojące na czerwonym świetle samochody. Nikt na szczęście nie zginął, ale byli ranni. Prywatne pojazdy zniszczone. Pan minister przesiadł się do „ocalałej” limuzyny i popędził dalej. Nie zainteresował się losem poszkodowanych osób. Było mu to obojętne. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Prezydent odpowiada za finanse państwa

    Czeka nas finansowa jazda bez trzymanki. Prezydent Andrzej Duda podpisał dokument, który ma poważną wadę prawną. Notariusz wykonał zadanie. Teraz bierze całkowitą odpowiedzialność za finanse państwa. Wątpliwości związane z uchwaleniem budżetu będą miały bolesne konsekwencje. Liczby z wieloma zerami są zbyt abstrakcyjne dla przeciętnego odbiorcy. Wielu Polakom wydaje się, że rzeczy dzieją się poza nimi i ich nie dotyczą, ale sytuacja zmieni się szybko. Gdy tylko zaczną rosnąć podatki (np. wzrost akcyzy na paliwo oraz VAT), wprowadzone zostaną cięcia w wydatkach (np. zamrożenie albo obniżki płac w budżetówce) i ograniczone środki socjalne – odczują je wszyscy. Dodajmy do tego zagrożone środki unijne i kryzys w gospodarce gotowy. Ci, którzy dziś ostrzegają, łącznie z piszącym te słowa nie będą mieli żadnej satysfakcji stwierdzając „a nie mówiliśmy?”. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Czy Kaczyński wystraszył się sam siebie?

    „Gorącym żelazem wypalimy tych, którzy myślą tylko o sobie w urzędach i spółkach” – tak podczas wrześniowej Rady Politycznej miał mówić prezes PiS. Słowa były skierowane do wewnątrz jego formacji i były sygnałem, że nie wszystkie działania związane ze skokiem na państwowe spółki są tolerowane. A na zewnątrz zrobiło się sporo szumu, poleciały głowy, ruszyła urzędnicza machina i…? I nic. Opinia publiczna miała się dowiedzieć, co w trawie piszczy, elektorat miał zobaczyć, jak się władza oczyszcza od góry, ale na razie głucha cisza. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Czasami wystarczy iskra

    Ostatnie wydarzenia w Sejmie, które sprawiły, że ludzie wyszli na ulice skłania mnie to postawienia pewnej tezy. Jeśli bowiem czołowi politycy PiS z Kaczyńskim na czele do tej pory potrafili trafnie interpretować nastroje i oczekiwania społeczne to właśnie tę umiejętność stracili. W konsekwencji doprowadzi ich to do utraty władzy. CZYTAJ WIĘCEJ